Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 111 747 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

O mnie

Gotowanie to moja pasja. Wciąż próbuję coś nowego dla moich domowników - dużej córki weganki, małej - mięsożercy oraz syna i męża lubiących jeść w ogóle.
Kuchenka jest dla mnie narzędziem codziennym - ułatwia i uprzyjemnia mi gotowanie. Rzadko korzystam z gotowych przepisów, większość wymyślam sama lub przerabiam.Można do mnie pisać na grazyna0071@wp.pl

O moim bloogu

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komenta...

więcej...

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komentarza, to usuń spod niego adres i wklej go ręcznie, albo zostaw sam nick.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1407922
Wpisy
  • liczba: 595
  • komentarze: 5549
Bloog istnieje od: 2306 dni

Lubię to

Blog Forum Gdańsk 2010

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

Kategorie

Pożegnanie i zaproszenie na nową stronę

czwartek, 14 kwietnia 2011 17:08

Piszę dziś na niebiesko z sentymentu do tego bloga, z krórym dzisiaj się żegnam ( tak pisałam na początku).

Przechodzę na nową , własną stronę internetową, która zachowała ten sam tytuł, co stary blog.

Mam nadzieję, że moi starzy , dobrzy znajomi i nowi goście będą zaglądali do mnie pod nowy adres i dzielili sie ze mną wrażeniami i uwagami dotyczącymi moich dań .

Na nowej stronie są nie tylko kulinaria - chcę się pokazać też z trochę innej, lecz też powiązanej z kuchnią strony...

Zatem : Tadadaaaaaaaaaaam :

Zapraszam pod adres :

                         http://www.grazynagotuje.pl/

 

Dziś na powitanie deser z procentami, a jakże. Zdjęcie pokazuję, po przepis zapraszam na nową stronę ! Smacznego !

 


                               


Podziel się

komentarze (29) | dodaj komentarz

Pomoc dla Kubusia i esktra ciasto na Dzień Czekolady

wtorek, 12 kwietnia 2011 15:08

Pamiętacie chorego Kubusia, któremu blogerki kulinarne pomagały zbierać pieniądze na rehabilitację wystawiając swoje wyroby na aukcję ? Teraz Mama Kubusia zwróciłą się do nas z prośbą, by rozpropagować akcję pomocy zbierania pieniędzy na dalszą rehabilitacje na Ukrainie. Informacje o sposobach pomocy Kubusiowi można znaleźć pod tym adresem :

http://siepomaga.pl/f/sercedziecka/c/258

A żeby Was do tej pomocy zachęcić - ciasto czekoladowe z parowej patelni, które nadzwyczaj mi się udało :

 


PUSZYSTE CIASTO CZEKOLADOWE Z EKSTRA PATELNI

2 szklanki mąki

niepełna szklanka cukru

2 łyżki kakao

po pół łyżeczki cynamonu i imbiru


1/2 szklanki oleju

1/2 szklanki mleka

1/2 szklanki wody gazowanej

2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

2 jajka

Mąkę, cukier,przyprawy, kakao i proszek do pieczenia zmieszałam w misce. Dolewałam mieszając łyżką olej, mleko i wodę gazowaną, na koncu wbiłam jajka i zamieszałam dokładnie.

Ciasto wlalam na wysmarowaną przy pomocy pędzelka patelnię, przykryłąm pokrywką, piekłam 5 minut na średnim ogniu, potem zmniejszyłam płomień do małego i obserwowałam, jak rośnie. Po 30 minutach od włączenie ciasto odstawało od brzegów patelni. Sprawdziłam patyczkiem - był suchy po wyjęciu. Wyłączyłam patelnię i zostawiłam przykryte 5 minut, żeby "doszło". Potem odkryłam pokrywkę i wystudziłam ciasto. Letnie udało się wyjąć z patelni w całości, po delikatnym podważeniu brzegów.


Przekroiłam je i przełożyłam dżemem truskawkowym .Ciasto zrobione w ten sposób jest przyjemnie puszyste i długo trzyma świeżość. Smacznego !

 


 


Podziel się

komentarze (17) | dodaj komentarz

Moja pierwsza sałatka

poniedziałek, 11 kwietnia 2011 20:03

 

Miałam kilka dni temu ochotę na danie z rybą a w domu tylko puszkę tuńczyka w sosie własnym. Nie bardzo wiedziałam, co z nim zrobić i wtedy przypomniała mi się moja pierwsza sałatka, którą robiłam samodzielnie ( no, oprócz klasycznej jarzynowej, ale w tej pomagały mi siostry). Przepis był przebojem wśród moich koleżanek z liceum, a było to baaardzo daaaawno....

Bazą byłą puszka ryby w oleju - tuńczyka wtedy nie można było uświadczyć, więc to był śledź albo szprotki. Dodawało się do tego kilka składników, jako sos wykorzystywało się zalewę od ryb. I koniecznie trochę zieleniny - najlepiej szczypiorek. Zrobiłam tę sałatkę na kolację i zjadłam prawie całą na raty z sentymentu ..

 

SAŁATKA NA BAZIE RYBY Z PUSZKI

 

Puszka ryby w oleju lub w sosie własnym ( wtedy + łyżka oleju) - u mnie tuńczyk

2 jajka na twardo

2 kiszone ogórki

10 dkg żółtego sera

dymka ze szczypiorem

pieprz, zioła ( dobry estragon)

Rybę wraz z zalewą wyjmujemy z puszki i rozdrabniamy widelcem. jajka siekamy drobno, ogórki i ser ścieramy na tarce ( chyba, że ktoś ma jak ja tylko ser w plastrach, to kroimy w kosteczkę). Dodajemy drobno posiekaną dymkę ze szczypiorem, przyprawiamy, jeśli w zalewie nie ma oleju, to dodajemy trochę oliwy. Powinna się przegryźć w lodówce gdzieś z pół godziny.

Mnie to bardzo smakowało i polecam tym, co mają ochoptę na sałatkę z rybą i niewiele czasu. Najdłużej trwa ugotowanie jajek... Smacznego !

 

                                               


Podziel się

komentarze (12) | dodaj komentarz

Placek marchewkowo-waniliowy z patelni

sobota, 09 kwietnia 2011 16:41

 

      

 

Chciałam zrobić coś wiosennego i oryginalnego na waniliowy weekend i postanowiłam wypróbować , czy placek marchewkowy uda mi się na patelni parowej Dry Cooker, na której już zrobiłam placek szpiankowy i ciasto czekoladowe, które pokażę niebawem.

Do mojego podstawowego przepisu na placek marchewkowy postanowiłam dodać twarożek waniliowy i cukier z prawdziwą wanilią, żeby dostosować się do wymagań weekendu.Wyszło ciasto  wilgotne , pyszne, w smaku i konsystencji przypominające nieco sernik.

 

PLACEK MARCHEWKOWO-WANILIOWY Z PAROWEJ PATELNI

 

1,5 szklanki startej na drobnej tarce marchewki

szklanka i 2 łyżki mąki

2 jajka

1/3 szklanki oleju

sok z jednej pomarańczy

serek homogenizowany waniliowy 125 g

łyżka cukru z wanilią

łyżka cukru trzcinowego

1/4 szklanki wody gazowanej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

Do miski ze startą marchewką wbilam jajka i mieszając trzepaczką-rózgą dodawałam stopniowo olej, sok pomarańczowy,serek, cukier, mąkę z proszkiem i wodę gazowaną. Ciasto miało konsystencję gęstego ciasta naleśnikowego.

Rozprowadziłam je równomiernie na posmarowanej olejem patelni i pamiętając o zawartości serka, nastawiłam od razu mały ogień w palniku, po czym przykryłam pokrywką. Ciasto rosło stopniowo, wyrosło najpierw sporo, ale potem - pewnie przez dodatek serka-opadło. Po około 40 minutach odstawało od brzegów patelni, spróbowałam patyczkiem- był suchy, więc wyłączyłam palnik i zostawiłąm pod przykryciem 10 minut. Potem odkryłam i wystudziłam. Dało się wyjąć w całości z patelni a na talerzu w dziurkę po kominku patelni wstawiłam miseczkę z jogurtem - bo to ciasto dobrze smakuje z kleksem jogurtu.

 

 

Placek mimo, że opadł smakuje wyśmienicie- marchewką, serkiem i wanilią. Określiłabym go nawet jako serniczek marchewkowy. Dodatek gęstego jogurtu naturalnego podkreśla jeszcze smak. Jestem z niego bardzo zadowolona, bardzo pasuje na wiosenny, waniliowy weekend. Smacznego !

 



Podziel się

komentarze (17) | dodaj komentarz

Roladki z szynki

czwartek, 07 kwietnia 2011 16:45

 

 

Początkowo to miały być bitki, jednak plastry szynki rozbiły mi się ładnie na cienkie płaty i postanowiłam je zrobi c w kształcie roladek. Niczym ich nie nadziałam, bo uznałam, że mięso z szynki jest smaczne samo w sobie i oprócz przypraw nie wymaga żadnych dodatków.

 

ROLADKI Z SZYNKI

 

4 spore plastry mięsa z szynki

majeranek, rozmaryn

sól ziołowa, pieprz świeżo mielony

cebula

olej do smażenia

Mięso rozbilam na cienkie płaty, posoliłam, posypałam przyprawami i wstawiłm do lodówki porzełożone krążkami cebuli na około pół godziny ( można dłużej).

Zwinęłam je w roladki i obsmażyłam na rozgrzanym oleju, kładąc złączeniem w dół - wtedy się nie rozpadną. Do sma zenia włożyłam cebulę, krórą było mięso przełożone. Gdy się zrumieniły, podlałam nieco wodą i  dusiłam pod przykryciem do miękkości, uzupełniając wyparowaną wodę. Na końcu zagęściłam sos łyżką mąki rozbełtaną w zimnej wodzie.

Zjedliśmy je z pyzami drożdżowymi i sałatą w winegrecie. Spokojnie polecam na świąteczny obiad. Smacznego !

 



Podziel się

komentarze (17) | dodaj komentarz

środa, 3 września 2014

Licznik odwiedzin:  1 407 922