Bloog Wirtualna Polska
Jest 923 931 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

O mnie

Gotowanie to moja pasja. Wciąż próbuję coś nowego dla moich domowników - dużej córki weganki, małej - mięsożercy oraz syna i męża lubiących jeść w ogóle.
Kuchenka jest dla mnie narzędziem codziennym - ułatwia i uprzyjemnia mi gotowanie. Rzadko korzystam z gotowych przepisów, większość wymyślam sama lub przerabiam.Można do mnie pisać na grazyna0071@wp.pl

O moim bloogu

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komenta...

więcej...

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komentarza, to usuń spod niego adres i wklej go ręcznie, albo zostaw sam nick.

schowaj...

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 22.09.2011 11:42:24
  • autor: nowa praca
  • treść: Ciekawa strona . P...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 819101
Wpisy
  • liczba: 595
  • komentarze: 5302
Bloog istnieje od: 1372 dni

Lubię to

Wizytówka


grazyna0071

Kategorie

Weekendowa cukiernia#12 - sernik na zimno z ciasteczkami

piątek, 11 września 2009 19:04



Z propozycji Oli z bloga Sweet Spoon wybrałam sernik na zimno, bo jestem wielką amatorką tego typu deserów. Zrobiłam go nieco inaczej, bo rodzinka stwierdziła, że jak sernik na zimno, to musi być galaretka... Maliny wyglądały tak apetycznie, że nie robiłam z nich dżemu, tylko wsadziłam do wnętrza sernika w towarzystwie winogron, które mi do nich pasowały...
Sernik robiłam szybko, na wizytę znajomej i musiał byś gotowy po południu. Dlatego dodałam żelatyny, aby zestalił się na pewno, no i nie znalazłam ciasteczek amaretti. Pokruszyłam ciasteczka deserowe i dodałam do nich pokruszone płatki migdałów a to wszystko ułożyłam na spodzie - no, bo na wierzchu musiała być galaretka...
Oryginalny przepis znajduje się
tutaj
A to moja wersja:

SERNIK NA ZIMNO Z CIASTECZKAMI I GALARETKĄ

300 g białej czekolady
600 g serka kremowego
250 ml kremówki
50 g cukru-pudru
2 łyżki żelatyny
trochę mleka
galaretka z czarnej porzeczki
maliny, winogrona, gruszki
ok. 100 g ciasteczek deserowych
garść płatków migdałowych
Czekoladę z odrobiną kremówki rozpuściłam w kuchence mikrofalowej ( 4 min na 300 W, mieszając), wystudziłam. Serek zmiksowałam z cukrem- pudrem, dodając kremówkę i ostudzoną czekoladę. Żelatynę namoczyłam w zimnej wodzie, zalałam niewielką ilością zimnego mleka i rozpuściłam w kuchence ( minuta na 300 W), energicznie mieszając. Nie trzeba jej było studzić, więc dolałam ją do masy serowej.
Ciasteczka i płatki migdałowe pokruszyłam i ułożyłam na dnie formy. Wylałam połowę masy, położyłam na stygnącej już maliny i winogrona, zalałam resztą i wstawiłam do lodówki.
Galaretkę rozpuściłam według przepisu, mieszając dokładnie gdy stygła, aby żelatyna nie ustała się na dnie. Po jakiejś  godzinie ułożyłam pokrojone gruszki, maliny i winogrona ciasno na zastudzonym serniku i zalałam odrobiną galaretki, żeby się " przykleiły". Za pół godziny , gdy ta cienka warstwa zastygła, dolałam resztę galaretki. Po sześciu godzinach od wstawienia do lodówki, sernik pięknie się kroił na kawałki i pysznie smakował z ciasteczkami na spodzie , owocami w środku i galaretką na wierzchu. Smacznego!



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4971391,trackback

komentarze (4) | dodaj komentarz

Zrazy zawijane

piątek, 11 września 2009 10:06


To miały być bitki z łopatki wieprzowej. Ale plastry mięsa tak ładnie mi się rozbiły, że postanowiłam zrobić zawijance, takie jak zrazy z wołowiny, które robiła moja Mama. Z wędzonym boczkiem, plastrami ogórka kiszonego i cebulką. Do sosu dodałam trochę suszonych grzybków, co podniosło jego smak i pasowało do kaszy gryczanej, z którą zrazy podałam. A oto przepis:

ZRAZY ZAWIJANE

kilka plastrów mięsa ( wołowina, karkówka, łopatka)
Na każdy plaster:
Plaster wędzonego boczku
Duży plaster kiszonego ogórka
Cienki krążek cebuli
sól, pieprz, majeranek
olej do smażenia
do sosu: kilka grzybków suszonych, pół łyżeczki wegety
Mięso rozbijamy tłuczkiem na cienkie plastry. Solimy je, posypujemy pieprzem i majerankiem. Kładziemy na nich wędzony boczek, ogórek i cebulę, ciasno zawijamy. Jeżeli położymy je na rozgrzany olej zlepieniem w dół, to ładnie się złączą i nie trzeba ich spinać. Smażymy na rumiano ze wszystkich stron, dodając z boku trochę cebuli. Zalewamy niewielką ilością wody, dodajemy pokruszone grzybki i dusimy do miękkości ( około godziny, wołowinę dłużej), uzupełniając wodę.  Na koniec dodajemy trochę wegety i zagęszczamy sos niewielką ilością mąki, rozmieszanej z zimną wodą. Podajemy najlepiej z kaszą gryczaną i buraczkami. Smacznego!



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4969878,trackback

komentarze (5) | dodaj komentarz

niedziela, 12 lutego 2012

Licznik odwiedzin:  819 101