Bloog Wirtualna Polska
Jest 923 928 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

O mnie

Gotowanie to moja pasja. Wciąż próbuję coś nowego dla moich domowników - dużej córki weganki, małej - mięsożercy oraz syna i męża lubiących jeść w ogóle.
Kuchenka jest dla mnie narzędziem codziennym - ułatwia i uprzyjemnia mi gotowanie. Rzadko korzystam z gotowych przepisów, większość wymyślam sama lub przerabiam.Można do mnie pisać na grazyna0071@wp.pl

O moim bloogu

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komenta...

więcej...

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komentarza, to usuń spod niego adres i wklej go ręcznie, albo zostaw sam nick.

schowaj...

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 22.09.2011 11:42:24
  • autor: nowa praca
  • treść: Ciekawa strona . P...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 819115
Wpisy
  • liczba: 595
  • komentarze: 5302
Bloog istnieje od: 1372 dni

Lubię to

Wizytówka


grazyna0071

Blog Forum Gdańsk 2010
Kategorie

Papryka miodowa od Peli

czwartek, 24 września 2009 18:52


W mojej rodzinie robi się dużo przetworów i wymieniamy się przepisami, toteż mam ich pod dostatkiem i nieczęsto sięgam po nowe. Ale miodowa papryka Peli zaciekawiła mnie bardzo i skusiłam się, żeby ją zrobić. Nawet nie wytrzymałam i otworzyłam jeden słoiczek, żeby spróbować, jak smakuje... jest pyszna, miód łagodzi smak marynowanej papryki i nadaje jej ciekawy, słodko-kwaśny posmak.
 Oryginalny przepis jest
tutaj
Ja zrobiłam z połowy porcji, bo papryki miałam mniej:

MIODOWA PAPRYKA

papryka czerwona, ja dałam tez trochę żółŧej i pomarańczowej
zalewa:
5 szklanek wody
½ szklanki cukru
½ szklanki oleju
¼ szklanki miodu
2 płaskie łyżki soli
1 i ¼ szklanki octu 5 %
3 listki laurowe
5 ziaren ziela angielskiego, ziarna pieprzu, gorczyca
Składniki zalewy zagotować razem i wystudzić. Umytą i osuszoną paprykę ułożyć w wyparzonych słoiczkach, zalać zalewą i pasteryzować 10 minut. Smacznego!



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5006283,trackback

komentarze (5) | dodaj komentarz

Debiut w Weekendowej Piekarni - brioszka

czwartek, 24 września 2009 10:52


Bea, gospodyni poprzedniej weekendowej piekarni ( 43), przedstawiła do wyboru trzy przepisy. Chleba na zakwasie jeszcze nigdy nie piekłam, ale z ciastem drożdżowym idzie mi łatwo. Przepis na brioszkę jest podobny do ciasta, z jakiego robię keks na Święta ( tyle, że bez miodu, ze stopionym masłem i furą bakalii). Postanowiła więc spróbować. Ciasto miało być pieczone w sobotę, ale zmogła mnie grypa i musiało poczekać. W międzyczasie zobaczyłam wiele jego wersji, bo cieszyło się dużym powodzeniem. Jak upiekłam, to zrozumiałam dlaczego!
Szczegółowy przepis znajduje się u

Bei

A to moje wykonanie:

SZWAJCARSKA BRIOSZKA

Drożdży wzięłam 30g, bo ja na pół kilo mąki tyle zawsze daję. Roztarłam je z łyżeczką cukru, rozprowadziłam w połowie szklanki letniego mleka i posypałam mąką, żeby wyrosły. Do mąki wsypałam sól, wyrośnięte drożdże, cukier, jajka, miód i resztę mleka. Zamieszalam drewnianą łyżką i wyrabiałam uderzając nią ukośnie. Potem dodawalam partiami masło, zmiękczone mocno w mikrofalówce ( minuta na 300 W). Wyrabiałam dalej ukośnymi ruchami łyżki, aż zaczęlo odstawać od brzegów miski. Dodałam rodzynki ( namoczone i odsączone), skórkę cytrynową i wyrabiałam dalej. Przykryte ściereczką odstawiłam w ciepłe miejsce na około godziny, do wyrośnięcia.
Keksówkę mam dużą, na długość piekarnika, więc po rozciągnięciu ciasta, złożeniu i zrolowaniu, zmieściło się w niej. Wyrosło przez 20 min do ¾ wysokości formy, posmarowałam je rozkłóconym jajkiem i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200 C. Piekło się tak przez 20 min, po czym zmniejszyłam temperaturę do 180 C i za 10 min było gotowe- pięknie zrumienione i patyczek suchy. A jakie puszyste!
Brioszka smakowała nam (stałym zjadaczom ciasta drożdżowego) i gościom bardzo do podwieczorkowej kawy a dzis rano nadal była świeża i bardzo puszysta. Chyba niedługo zniknie, ale dołączy na pewno do drożdżowego repertuaru w naszym domu. Smacznego!





Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5005097,trackback

komentarze (5) | dodaj komentarz

niedziela, 12 lutego 2012

Licznik odwiedzin:  819 115