Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 019 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

O mnie

Gotowanie to moja pasja. Wciąż próbuję coś nowego dla moich domowników - dużej córki weganki, małej - mięsożercy oraz syna i męża lubiących jeść w ogóle.
Kuchenka jest dla mnie narzędziem codziennym - ułatwia i uprzyjemnia mi gotowanie. Rzadko korzystam z gotowych przepisów, większość wymyślam sama lub przerabiam.Można do mnie pisać na grazyna0071@wp.pl

O moim bloogu

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komenta...

więcej...

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komentarza, to usuń spod niego adres i wklej go ręcznie, albo zostaw sam nick.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1897858
Wpisy
  • liczba: 595
  • komentarze: 6201
Bloog istnieje od: 3451 dni

Lubię to

Blog Forum Gdańsk 2010

Więcej w serwisach WP

RTV-AGD

Pytamy.pl

Kategorie

Dżem dyniowy z piernikową nutką

sobota, 31 października 2009 14:49




Niemal rzutem na taśmę udało mi sie zrobić coś z dyni. I to coś pysznego! Dżem, który wręcz domagał się, żeby zaostrzyć jego smak, więc po dodaniu niewielkiej ilosci cukru, wsypałam przyprawy podobne, jakich dodaje się do pierników. Przejdźmy do szczegółów:

DŻEM DYNIOWO-KORZENNY

1 mała dynia
2/3 szklanki cukru
2 łyżeczki cynamonu
½ łyżeczki mielonych goździków
½ łyżeczki imbiru
spora szypta pieprzu
Dynię obrać ( to najtrudniejsze!), pokroić w kostkę, wlać troszke wody i rozgotować w szerokim garnku na papkę. Gdy będzie miękka, rozgnieść  przyrządem do ziemniaków. Dodać cukier i mieszając gotować aż odparuje. Dodać przyprawy, pogotować trochę. Włożyć do wyparzonych słoiczków i pasteryzować około 15 minut. Smacznego!



Podziel się

komentarze (10) | dodaj komentarz

Roladki drobiowe z surimi

niedziela, 25 października 2009 14:40


Staram się zawsze uatrakcyjnić niedzielne kotlety. Przeważnie robię z nich roladki, czasem panieruję, czasem nie i wkładam do środka coś, co sprawi, że smak będzie ciekawszy. Na dziś miałam filety z kurczaka a znalazłam tez trochę paluszków krabowych. Do towarzystwa dodałam im żółty ser a że w lodówce spoczywała reszta cukinii , to i ja postanowiłam wykorzystać. Całość ma smak dość delikatny, więc do panierki dodałam wiórki kokosowe. Oto, co z tego wyszło:

ROLADKI DROBIOWE Z SURIMI

4 filety z kurczaka
4 plastry żółtego sera
8 paluszków krabowych
kawałek cukinii
mała cebula
olej do smażenia
jako , tarta bułka i wiórki kokosowe do panierki
sól, pieprz, majeranek, pieprz ziołowy
Filety z kurczaka rozbić, posolić, posypać pieprzem i majerankiem. Cukinię udusić na oleju z pokrojoną drobno cebulką do miękkości , posolić, dodać pieprz ziołowy a potem rozgnieść widelcem na papkę. Mięso posmarować warstwą cukinii , na to położyć plaster żółtego sera, z jednego boku ułożyć wzdłuż dwa paluszki i zawinąć roladkę. Otoczyć ją w rozbełtanym jajku i w tartej bułce pół na pół z wiórkami kokosowymi. Smażyć na oleju złączeniem w dół, wtedy nie trzeba spinać, potem obrócić i dosmażyć z drugiej strony, aż wbity widelec nie stawia oporu.
Takie roladki mają delikatny i ciekawy smak. Podałam je z polentą i łagodną surówką z kapusty pekińskiej. Smacznego!



Podziel się

komentarze (12) | dodaj komentarz

Szare kluski z kapustą

sobota, 24 października 2009 16:10




Tego przepisu w sezonie ziemniaczanym nie może u mnie zabraknąć! Ulubione w Wielkopolsce, znane w pobliskich rejonach kluski ziemniaczane w towarzystwie kiszonej kapusty zawsze cieszą się powodzeniem. A szare- dlatego, że robione z surowych ziemniaków, które utleniają się ne szaro. Ja sobie sprawę upraszczam i przepuszczam ziemniaki przez sokowirówkę, ale można i trzeć, tak, jak na placki ziemniaczane, na najdrobniejszej tarce. Polewa się je skwarkami z wędzonego boczku, można z cebulką. Do klusek obowiązkowo musi być ugotowana kiszona kapusta, z przyprawami i - najlepiej , skórką od boczku wędzonego. Przejdźmy do przepisu:

SZARE KLUSKI Z KAPUSTĄ

2-2, 5 kg ziemniaków
2-3 szklanki mąki
1 jajko

 skwarki z wędzonego boczku

¾ kg kiszonej kapusty
skórka z wędzonego boczku ( z odrobiną tłuszczu)
ziele angielskie, pieprz, liść laurowy, dowolnie- jałowiec
Ziemniaki obieramy i przepuszczamy przez sokowirówkę, albo ścieramy na drobnej tarce. W tym drugim przypadku - odcedzamy na drobnym sicie. Wodę, która wyciekła z ziemniaków odstawiamy, żeby na dnie ustała się skrobia. Mniej więcej połowę odlewamy a tę, co została mieszamy z osadzoną na dnie skrobią. dodajemy ziemniaczaną pulpę, jajko i mąki do konsystencji bardzo gęstej śmietany. Nie solimy - najlepiej dopiero na talerzu. Gotujemy duży garnek wrzątku, a najlepiej od razu dwa a ziemniaczane ciasto wykładamy na płaski talerz lub polaną wrzątkiem deskę. Przy pomocy noża zsuwamy niewielkie podłużne kluseczki wprost do garnka. Można wodę osolić, ale najdelikatniejsze są kluski osolone dopiero na talerzu. Od chwili zagotowania gotujemy 3-5 minut, potem wylewamy na sito i dobrze odsączamy.
Kapustę , jeśli bardzo kwaśna, płuczemy, zalewamy wodą w garnku, dodajemy kawałek wędzonki i przyprawy i gotujemy do miękkości. Niektórzy dodają do niej zasmażkę - ja uważam, że to zbyt dużo kalorii a i smak nie ten.
Kluski polewamy skwarkami z wędzonego boczku, można z cebulką i zajadamy w towarzystwie kapusty. Z tej porcji starczy na 6 osób o średnich apetytach - u mnie starczyło na 5, licząc z wersją wegańską ( ciasto bez jajka, polane cebulką na oleju z podobną kapustą). Teraz, gdy ziemniaki są świeżo zebrane - kluski są najsmaczniejsze. Zatem - smacznego!



Podziel się

komentarze (15) | dodaj komentarz

Wołowina po burgundzku i deserek

niedziela, 18 października 2009 15:07


Od czasu, kiedy tydzień temu byłam na filmie " Julia i Julie", wołowina po burgundzku zaczęła za mną "chodzić". Nie pamiętałam dokładnie przepisu z filmu, a gdy ogladałam na kuchni tv program" Julia i Jacques gotuja w domu" z tym daniem, ktoś mi przeszkodził. Ale mam w domu " Kuchnie francuską", w której ten przepis znalazłam. Różnił się jedynie tym, że dania nie robi sie w piekarniku, tylko dusi w rondlu. Ponieważ nie miałam wiele czasu, postanowiłam zrobic wołowinę tym sposobem:

WOŁOWINA PO BURGUNDZKU

ok. ¾ kg wołowiny
kilka plastów wędzonego boczku
2 cebule
ok. 20 dkg pieczarek
masło
duża marchewka
łyżka koncentratu pomidorowego
sól, pieprz
1 i ½ szklanki czerwonego wytrawnego wina
1 i ½ szklanki rosołu wołowego
Boczek pokroić w słupki i podsmażyć na suchej patelni. Na nim obsmażyc partiami posoloną i popieprzoną wołowinę i przełożyć do rondla.Na tym samym tłuszczu zrumienić cebule, dodać do mięsa. Wlać nieco rosołu i wina i dusić na niedużym ogniu, dolewając na zmianę wina i rosołu tak, aby mięso było ledwo przykryte. Po godzinie dodać pokrojoną na plasterki marchewkę. Po następnej pół godzinie obsmażyć na maśle ( ja dodałam nieco oliwy, żeby się nie przypalało) małe pieczarki lub duże przekrojone na połówki. Smażyc je partiami, żeby nie puszczały soku. Dodać do mięsa wraz z masłem, uzupełniając cały czas rosół i wino. Pod koniec duszenia, które trwa ok. 2 godzin ( wołowina była młoda) , wlać koncentrat pomidorowy rozprowadzony rosołem.
Ten sposób przygotowania wołowiny dla mnie był dobry, bo cały czas miałam kontrolę nad tym, co się dzieje w rondlu. A efekt? REWELACJA!
Podając wołowinę ( np . z ziemniakami i surówką) należy oczywiście życzyć " Bon apetit!" a potem patrzeć, zjakimi minami zajadają biesiadnicy. Ja minami moich byłam całkowicie usatysfakcjonowana. Padło pytanie - będziesz robić to częściej?
Chyba będę...

DESER DLA AGI

Wczoraj po południu miałam bardzo miłe spotkanie, bo wiatry głodu edukacji przygnały do pobliskiego miasta, w którym ja kiedyś studiowałam,  Agatkę z Eksperymentalnie. Postanowiłam zrobić dla niej turystyczny deserek i zawieźć jej na spotkanie. Wybrałam placek marchewkowy, który zrobiłam w małej porcji a właściwie w dwóch, bo musiałam spróbować , czy się udał. Placek był z jajka, cukru, troszka oleju i wody gazowanej, mąki, tartej marchewki i wiórków kokosowych, na proszku do pieczenia. Przepis improwizowany, do kuchenki mikrofalowej.
Smakował a na rozmowie nie tylko o jedzeniu zeszło nam całe popołudnie. Wszystkim, którzy zaglądają na Eksperymentalnie nie muszę chyba mówić, że Agatka jest przesympatyczna.
Smacznego!


Podziel się

komentarze (13) | dodaj komentarz

Surówka z kapusty mieszanej

sobota, 17 października 2009 13:25


Kapustę jada się u nas przede wszystkim w postaci surówek. Intensywny smak kiszonej nie wszystkim odpowiada, więc często dodaję dla złagodzenia kapustę białą lub pekińską a czasem nawet obie. Taka mieszana surówka ma bardzo ciekawy smak - naturalny kwas z kiszonej bardzo go wzbogaca. A ile to witamin! Oto jedna z moich propozycji:

SURÓWKA Z KAPUSTY MIESZANEJ

miseczka kapusty kiszonej z marchewką
2-3 liście kapusty pekińskiej
2 jabłka
2 kiszone ogórki
kawałek papryki świeżej lub kiszonej
oliwa
cukier, pieprz ziołowy, majeranek
Kapustę pekińską poszatkować, dodać kiszoną, pokrojoną niezbyt drobno. Dodać starte na grubej tarce jabłka i ogórki oraz pokrojona paprykę ( ja miałam ukiszoną z ogórkami). Dodać troszkę cukru, pieprz ziołowy i majeranek, polać oliwą ile kto lubi, wymieszać. Podawać najlepiej do mięsa z ziemniakami. Smacznego!




Podziel się

komentarze (4) | dodaj komentarz

niedziela, 22 października 2017

Licznik odwiedzin:  1 897 858