Bloog Wirtualna Polska
Są 1 260 124 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O mnie

Gotowanie to moja pasja. Wciąż próbuję coś nowego dla moich domowników - dużej córki weganki, małej - mięsożercy oraz syna i męża lubiących jeść w ogóle.
Kuchenka jest dla mnie narzędziem codziennym - ułatwia i uprzyjemnia mi gotowanie. Rzadko korzystam z gotowych przepisów, większość wymyślam sama lub przerabiam.Można do mnie pisać na grazyna0071@wp.pl

O moim bloogu

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komenta...

więcej...

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komentarza, to usuń spod niego adres i wklej go ręcznie, albo zostaw sam nick.

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1845956
Wpisy
  • liczba: 595
  • komentarze: 6176
Bloog istnieje od: 3361 dni

Lubię to

Blog Forum Gdańsk 2010

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

Kategorie

Ryba w miętowym sosie

wtorek, 30 marca 2010 13:17




Miałam ochotę na rybę w jakimś lekkim sosie, z zielonym akcentem. Mięta w doniczce przetrzymala dzielnie zimę, miałam też pęczek koperku i dyżurną butelkę bialego wina do potraw.
Spieszyłam się z tym obiadem i zrobiłam tę rybę w kuchence mikrofalowej. Ryba przygotowana w kuchence ma niezwykle  delikatny smak i berdzo nam smakowała.

RYBA W MIĘTOWYM SOSIE

4 filety z mintaja
sok z cytryny
cebula dymka
sól, pieprz, przyprawa do ryb, estragon
garśc świeżej mięty i tyle samo koperku
½ szklanki bulionu warzywnego (może być z kostki)
½ szklanki białego wina
oliwa, masło
Rozmrożone filety kroimy i skrapiamy sokiem z cytryny. Po 10-15 minutach solimy, posypujemy przyprawami, dodajemy pokrojoną dymkę, polewamy oliwą, dodajemy kilka wiórków masła i wstawiamy do kuchenki na ok. 7 min na 700 W lub do piekarnika na 180 C na 15 min. Po tym czasie dolewamy białe wino i bulion, dodajemy świeżą miętę i posiekany koperek, wstawiamy do kuchenki na 5 min lub do piekarnika na 10, pod przykryciem.
Podajemy z ziemniakami lub polentą i najlepiej z sałatą w winegrecie. Taka ryba jest bardzo delikatna i pyszna.  Smacznego !


Podziel się

komentarze (19) | dodaj komentarz

Placek kokosowo-waniliowy

niedziela, 28 marca 2010 14:44




Piekąc ciasto na ten weekend miałam mało czasu i zamiast odpalać piekarnik, postanowiłam zrobić placek w kuchence mikrofalowej. Zauważyłam waniliowy weekend na Durszlaku i zaczęłam się zastanawiać, który z moich bazowych przepisów do kuchenki przerobić na coś waniliowego. Padło na placek kokosowy, który robilam na bazie jogurtu. Ten ostatni zastąpiłam twarożkiem waniliowym, dodalam jeszcze cukru z prawdziwą wanilią i wyszedł  placek tak smakowity, że na dzisiejszy podwieczorek zostały smętne resztki. Posypałam go moją ulubioną posypką z cukru-pudru, kakao i cynamonu. Przejdźmy do przepisu :

PLACEK KOKOSOWO-WANILIOWY

2 jajka
twarożek waniliowy 125 g
niepełna szklanka mąki
½ szklanki oleju
½ szklanki wody gazowanej
3 łyżki wiórków kokosowych
2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
3 łyżki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Jajka rozbijamy widelcem z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy olej, mieszając widelcem, potem twarożek, mąkę, wodę gazowaną i wiórki kokosowe oraz proszek do pieczenia. Mieszamy to wszystko widelcem, lekko ubijając, nie miksujemy, żeby nie wtłoczyć za dużo powietrza.
Wlewamy ciasto do natłuszczonej formy i albo pieczemy w 180 C ok. 45 min, albo wkladamy do kuchenki na 4 min na 400 W, potem na 10 min na 600 W. Studzimy i posypujemy przesianymi przez  sitko cukrem-pudrem z cynamonem i kakao. Najlepszy jest letni, nie do końca wystudzony - u mnie w takiej postaci sporo go poszło. Smacznego !



Podziel się

komentarze (27) | dodaj komentarz

Żeberka w sosie myśliwskim i fioletowy zając

sobota, 27 marca 2010 12:05




To kolejne danie ze skarbnicy rodzinnych przepisów - jedno z ulubionych mojego Taty. Moja Mama nauczyła się je robić od siostry Taty a ta od mojej Babci Katarzyny. Dodatek suszonych grzybków i kiszonego ogórka a także jałowca nadaje żeberkom bardzo atrakcyjny smak. W domu jedliśmy je z ziemniakami, ale mnie pasuje bardziej do nich kasza gryczana, no i surówka z kiszonej kapusty z jabłkiem i czerwoną cebulą.

ŻEBERKA W SOSIE MYŚLIWSKIM

ok. ¾ kg żeberek
duża cebula, dwa ząbki czosnku
kilka grzybków suszonych
duży kiszony ogórek
sól, pieprz, majeranek, tymianek,
jałowiec, ziele angielskie, liść laurowy
olej do smażenia
Żeberka nacieramy solą, pieprzem, roztartym czosnkiem, tymiankiem i majerankiem. Rozgrzewamy olej na patelni i rumienimy z obu stron wraz zpokrojoną w piórka cebulą. Gdy mięso się zrumieni a nawet zbrązowi, wlewamy troche wody, dodajemy namoczone uprzednio grzybki suszone, liść laurowy, ziele angielskie i zgnieciony jałowiec. Wkładamy też pokrojony w kostkę kiszony ogórek. Dusimy to do miękkości ( godzinę do półtorej), uzupełniając wyparowaną wodę. Sos możemy zagęścić mąką rozbełtaną w wodzie, ale lepiej dodać do niego nieco miąższu czerstwego chleba. Podajemy z ziemniakami, kaszą gryczaną i surówką odpowiednią do smaku. Smacznego !



A na koniec świąteczny akcent - takie oto fioletowe zające opanowały oststnio ulice Poznania, a szczególnie okolice Starego Browaru :


Podziel się

komentarze (22) | dodaj komentarz

Grillowany kurczak z sosem koperkowym

niedziela, 21 marca 2010 14:33


                        

Dzisiaj zaczyna sie wiosna ! mały limeryk na początek :

Bo wiosna to ma do siebie
Że czujesz się jakby w niebie
Grube ciuchy zwalasz
I sobie pozwalasz
Na wszystko, co masz w potrzebie !


Zastanawialam się , co tu zrobić na obiad niedzielny w pierwszy dzień wiosny. Ostatnio widziałam na blogach sporo sosów koperkowych, wczoraj u Dziwnograja z kurczakowymi talarkami. Postanowiłam zrobić kurczaka w zielonych ziołach na patelni grillowej a do tego sos koperkowy z białym winem. Całości dopełniła sałata w winegrecie  z zielonym ogórkiem i dymką.

GRILLOWANY KURCZAK W ZIOŁACH Z SOSEM KOPERKOWYM

4 filety z kurczaka
sól, estragon, majeranek, zielona czubryca
oliwa
mąka, olej
koperek posiekany
białe wino, rosół ( po pół szklanki)
troszkę śmietany nieukwaszonej
Filety lekko rozbić, otoczyć w oliwie, posolić i posypać ziołami, odstawić do lodówki na conajmniej 15 minut. Patelnię grillową rozgrzać, położyć mięso, zmniejszyć płomień i usmażyć na rumiano.
Na drugiej patelni zrobić rumianą zasmażkę, rozprowadzić chłodnym rosołem. Dodać posiekany koperek. Zdjąć mięso z patelni grillowej, zdeglasować ją winem i przelać to do zasmażki z koperkiem, wymieszać dobrze i sos gotowy.
 Podawać z ziemniakami z wody i najlepiej z zieloną sałatą. Smacznego !


Podziel się

komentarze (32) | dodaj komentarz

Zielona sałatka

czwartek, 18 marca 2010 19:58


                                      

Pokazywałam tę sałatkę już dwa razy - z truskawkami i mandrynkami. Teraz , żeby była bardziej zielona, dodałam do niej awokado. Smakuje mi chyba ta wersja najbardziej. Zmieniłam też trochę składniki sosu, zamiast miodu dałam słodki sos chili- żeby się trochę otrząsnąć z zimowego snu - i zamiast suszonej mięty dodałam jej świeże listki.

ZIELONA SALATKA

kilka liści sałaty lodowej
kilka liści kapusty pekińskiej
kiwi
kawałek zielonego ogórka
awokado
listki mięty
ocet balsamiczny
białe wino
oliwa
słodki sos chili
sól morska, estragon
Liście sałat porwałam na kawałki, kiwi, ogórka i awokado pokroiłam w półplasterki. Zmieliłam na to sól morską, niewiele. Sos zrobiłam lejąc po troszku wszystkiego, tak na oko ( sosu chlili łyżeczkę) . Dosypałam estragonu. Wymieszałam wszystko, posypałam listkami mięty, odstawiłam do lodówki do przegryzienia. Zjedliśmy ją z bagietką i bardzo nam smakowała. Smacznego !



Na koniec zielonej akcji jeszcze jeden element w tym kolorze - wspomnienie ubiegłego lata - zielonooki kot w zielonej trawie. To Frida, kotka mojej Córci - zdjęcie jest jej autorstwa.. Dziękując Pikncake za zieloną akcję stwierdzam, że u nas wywołała ona wiosnę. Dziś było ciepło i słonecznie a moje szczęśliwe koty tarzały się po trawniku, jeszcze nie zielonym. Ale to już niedługo !
A kto chce zobaczyć coś słodkiego na zielono, niech zerknie na ciasto
Shrek


Podziel się

komentarze (13) | dodaj komentarz

poniedziałek, 24 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  1 845 956