Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 385 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O mnie

Gotowanie to moja pasja. Wciąż próbuję coś nowego dla moich domowników - dużej córki weganki, małej - mięsożercy oraz syna i męża lubiących jeść w ogóle.
Kuchenka jest dla mnie narzędziem codziennym - ułatwia i uprzyjemnia mi gotowanie. Rzadko korzystam z gotowych przepisów, większość wymyślam sama lub przerabiam.Można do mnie pisać na grazyna0071@wp.pl

O moim bloogu

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komenta...

więcej...

Przepisy na domowe obiadki, sałatki i ciasta, również do kuchenki mikrofalowej. Kuchnia niewyszukana:staram się ze zwykłych składników wyczarować niezwykłe smaki. Jeśli masz kłopot z dodaniem komentarza, to usuń spod niego adres i wklej go ręcznie, albo zostaw sam nick.

schowaj...

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 29.07.2011 17:03:30
  • autor: betterware
  • treść: Strona ¶wietna,...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 887811
(wersja testowa)
Wpisy
  • liczba: 595
  • komentarze: 5319
Bloog istnieje od: 1472 dni

Lubię to

Wizytówka


grazyna0071

Blog Forum Gdańsk 2010
Kategorie

Ciasto bounty

niedziela, 27 marca 2011 18:34

 

Nie jadam zazwyczaj batoników, czasami jednak robię wyjątek dla bounty. Dlatego kiedy kilka dni temu zobaczylam to ciasto, postanowiłam je zrobić w najbliższy weekend. Znalazłam je na blogu

Aleex

Wykorzystałam tylko przepis na masę kokosową, ciasto upiekłam swoje czekoladowe,  na płaskiej blasze. Zrobiłam masę z połowy porcji, bo drugą połowę ciasta wykorzystałam w inny sposób, czym nie omieszkam się niedlugo pochwalić...

 

CIASTO BOUNTY

 

ciasto :

2, 5 szklanki mąki

szklanka z górką cukru

3 łyżki kakao

2/3 szklanki oleju

2/3 szklanki mleka

1/2 szklanki wody gazowanej

3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

2 jajka

łyżka wiśniówki

Masa:

szklanka mleka

10 dkg masła

1/2 łyżki cukru

15 dkg wiórków kokosowych

1/2 białej czekolady

cukier waniliowy

Polewa czekoladowa

Mąkę, cukier, kakao i proszek do pieczenia zmieszałam w misce. Dolewałam mieszając łyżką olej, mleko i wodę gazowaną, na koncu wbiłam jajka. Piekłam na dużej płaskiej blasze, w 180 C  około 25 minut.

Do garnka z mlekiem wsypałam wiórki i pogotowałam 20 minut. Potem dodałam masło, cukier i czekoladę, wymieszałam z gorącą masą aż się wszystko rozpuściło. Studziłam w zlewie z zimną wodą, mieszając.

Na wystudzonym placku rozsmarowałam zimną masę i polałam polewą - taką , jak robię zwykle, przepis podawałam już kilka razy i można go znaleźć w wyszukiwarce z boku.

Masa ciasta bounty przypomina w smaku batonik, a całe ciasto bardzo smakowało mnie, moim domownikom i gościom. Smacznego !

 


 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,329050546,trackback

komentarze (13) | dodaj komentarz

Placek szpinakowy z patelni

piątek, 25 marca 2011 16:13

 

Placek szpinakowy już był na blogu, ale dawno i z kuchenki mikrofalowej. Wymyśliłam go sama jako danie wegetariańskie dla córki, robię go czasem też w wersji wegańskiej.

Gdy dostałam patelnię Dry Cooker, wiedziałam, że muszę spróbować go na niej zrobić. Miałam wielką tremę, ale się udało. Podaję przepis, bo zmieniłąm nieco proporcje :

 

PLACEK SZPINAKOWY Z PAROWEJ PATELNI

 

ok. 30 dkg mrożonego szpinaku

2 jajka

2 szkl. mąki

1/2 szkl oleju

1/2 szkl wody gazowanej

2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

sól, pieprz gałka muszkatołowa

Szpinak rozmrażamy, wbijamy jajka i mieszając widelcem dodajemy kolejno olej, mąkę z proszkiem, wodę gazowaną. Przyprawiamy do smaku.

Patelnię całą wysmarowałam cienko olejem za pomocą pędzelka, wlałam ciasto, wyrównałam , postawiłam na średni ogień i przykryłam pokrywką, poddając placek działaniu pary. Po kilku minutach zmniejszyłąm ogień na mały i obserwowałam, jak placek rośnie. Po niecałych 15 minutach boki odstawały od brzegów, wierzch był ścięty i nawet leciutkie pęknięcie się pojawiło. Podniosłam pokrywkę i spróbowałąm patyczkiem - był suchy. Wyłączyłam palnik i zostawiłam chwilę pod przykryciem. Potem podniosłąm pokrywkę, żeby nieco przestgł. Wbrew moim obawom dał się pokroić i wyjąć bez problemów. Zjedliśmy go z sosem czosnkowym - tak nam najbardziej smakuje. Smacznego !

Wszystkie życzliwe mi osoby informuję, że w konkursie na kulinarny blog roku dodałąm w tym miesiącu tort tiramisu, przepis wcześniejszy z bloga. Jeśli się komuś spodoba, to może zagłosować

tutaj

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,329029284,trackback

komentarze (13) | dodaj komentarz

Roladki schabowe z kiełbaskami

środa, 23 marca 2011 16:10

 

 

Mój mąż mnie dziś zaskoczył zapowiadając gościa na obiad i musiałam wymyśleć coś szybkiego a smacznego, bo mieli być za półtorej godziny.. Miałam schab w zamrażalniku i początkowo chciałam zrobić klasyczne roladki z serem i szynką. Jednak gdy wyjmowałam mięso z zamrażalnika, wpadła mi w ręce paczka drobnych białych kiełbasek i pomyślałam - czemu nie, są takie malutkie, dadzą się zawinąć w płaty rozbitego schabu. Ser postanowiłam też dodać, żeby było ciekawiej. Kotlety przyprawiłam w smakach pasujących do kiełbasek - dużo majeranku, pieprz , sól czosnkowa i cebulowa. Roladki z nietypową niespodzianką okazały się niezwykle pyszne.

 

ROLADKI SCHABOWE Z KIEŁBASKAMI

 

5 kotletów schabowych

5 plastrów żółtego sera

5 małych białych kiełbasek

sól, pieprz

majeranek

sól czosnkowa i cebulowa

Schab rozbiłam cienko, przprawiłąm obficie powyższymi przyprawami i wstawiłam na pół godziny do lodówki. Hehe, w międzyczasie musiałam się uwijać, obrałam i wstawiłam ziemniaki, zrobiłam zasmażkę do czerwonej kapusty ze słoika ,wrzuciłam ją do niej przyprawiając i zaczęłąm robić surówkę tzw. wrzucaną - do miski z kapusta pekińską wrzucałam te warzywa, które znalazłam w lodówce... Ale o tym innym razem, wróćmy do roladek.

Gry się przegryzły z przyprawami, na każdym plastrze schabu położyłam ser i kiełbaskę, zawinęłam roladki i wrzuciłam na rozgrzaną patelnię grillową złączeniem do dołu, żeby się nie rozwinęły. Grillowałam je po kilka minut z każdej strony, łącznie chyba z 15 minut.

Gość i domownicy byli zaskoczeni zawartością roladek, bo takich jeszcze nie robiłam ale zadowoleni z efektów smakowych, zwłaszcza, że przyprawy do mięsa pasowały bardzo do kiełbasek. Smacznego !

 




Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,329010137,trackback

komentarze (12) | dodaj komentarz

Zielona sałatka na pierwszy dzień wiosny

poniedziałek, 21 marca 2011 16:20

 

                

 

Szkoda, że Pinkcake nie przedłużyła zielonej akcji do dzisiaj, pierwszego dnia wiosny... Ale może wyjątkowo doda jeszcze moją sałatkę, bo ona miała być w ramach jej akcji, w czasie trwania ktorej w tym roku cierpiałam na permamentny brak czasu...

Sałatka jest modyfikacją moich ulubionych na bazie pora, z jego jasnozielonej części, ogórków- tym razem konserwowych i zielonego jabłka. Żeby było bardziej wiosennie, zamiast sosu majonezowego jest lekki winegret z octem jabłkowym.

 

ZIELONA SAŁATKA NA BAZIE PORA

 

jasnozielona część pora

2 ogórki konserwowe

duże zielone jabłko

2 łyżki oliwy

łyżeczka octu jabłkowego

pieprz czarny i ziołowy

tymianek

Pora kroimy w cienkie półplasterki, solimy aby zmięknął i odstawiamy na 15 minut. Ogórki kroimy w podobny sposób a jabłko w grubą kostkę. Posypujemy pieprzami i tymiankiem, mieszamy.

Z oliwy i octu jabłkowego robimy winegret, polewamy sałatkę. Dobrze, żeby się "przegryzła" chociaż kilkanaście minut, najlepiej w lodówce. Pyszna jako dodatek do mięsa i wędlin, może być też do jajka. Smacznego !

 

 

Pozwolę sobie dodać trzecie zdjęcie, żeby lepiej zaprezentować tło - własnoręcznie wykonaną serwetkę w kształcie liścia, jako dodatkowy wiosenny akcent...

 

                      


 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,328993226,trackback

komentarze (8) | dodaj komentarz

Zielona pianka z kwiatkami z kiwi

niedziela, 20 marca 2011 21:32

 

 

Coś się dziś niedobrego dzieje z blogiem, nie chcą mi się załadować zdjęcia, próbuję bezskutecznie całe popołudnie i wieczór... Mam nadzieję, że uda mi sie to jutro, a na razie pyszną piankę na bazie galaretki agrestowej musicie sobie wyobrazić. Zrobiłam ją na niedzielny deser z okazji zielonej akcji w dużej szklanej misce i ozdobiłam kwiatkami wyciętymi z owoców kiwi.

 

ZIELONA PIANKA OZDOBIONA KIWI

 

2 galaretki agrestowe

2 śnieżki

400 ml mleka

kiwi

Galaretki rozpuściam w nieco mniejszej ilości wody  (3 szklanki na dwie galaretki), wystudziłam dokładnie mieszając. Gdy zaczęły zastygać ubiłam według przepisu dwie śnieżki i połączyłam je z zastygającą galaretką przy pomocy trzepaczki-rózgi. Wstawiłam do lodówki, po 2 godzinach ozdobiłam kwiatkami wyciętymi pracowicie z owocu kiwi.

Pianka miała pyszny orzeźwiający smak i delikatną konsystencję - prawdziwie wiosenny deser na słoneczne popołudnie. Smacznego !

Udało mi się wreszcie dodać zdjęcia ...

 




Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,328986184,trackback

komentarze (12) | dodaj komentarz

wtorek, 22 maja 2012

Licznik odwiedzin:  887 811 (wersja testowa)